STRONA GŁÓWNA

Parafia Rzymskokatolicka pw Świętego Dominika
....... ul. Głowackiego 11 48-300 Nysa konto ING.11 1050 1490 1000 0022 5235 4226

77 40-93-155
nysadominik@opw.pl

 Zadanie apostolskie

Do zadania będzie potrzebny różaniec. Może już od roku leży w szufladzie, a może jest w kieszonce ciągle używany. Potrzeba też małej chusteczki. I działamy następująco. Czyścimy krzyżyk i robimy znak Krzyża Świętego, następnie czyścimy pierwszy paciorek i odmawiamy Ojcze nasz. Potem trzy paciorki, te malutkie, i mówimy Zdrowaś Mario – modlimy się o wiarę, nadzieję i miłość. Potem czyścimy ostatni ze słowami :Chwała Ojcu…

Zaczynamy od dużego koralika, na każdym Ojcze nasz i na dziecięciu małych Zdrowaś Mario, na końcu Chwała Ojcu, i wszystkie będą wyczyszczone. Jeszcze nie koniec. Wierzę w Boga i Pod Twoją Obronę. Znak krzyża na koniec. Różaniec jest naszą obroną przed złem i najlepszą drogą prowadzącą ku dobremu. W październiku będziemy mieć okazję odmawiać różaniec codziennie. 

Nabożeństwa różańcowe w dni powszednie o g. 17,30, a w niedzielę o g. 16,15.
Zachęcam do licznego udziału, zapraszam rodziców z dziećmi i młodzieżą.

                                          Jak paciorki różańca przesuwają się chwile,
                                          Nasze smutki, radości i blaski.
                                          A ty Bogu je zanieś, połączone w różaniec,
                                          Święta Panno Maryjo, pełna łaski!
Modlitwa o zatrzymanie epidemii koronawirusa i dar zdrowia

Ojcze miłosierdzia, pełni ufności prosimy Ciebie, aby nieszczęście epidemii nie siało już więcej zniszczeń i udało się ją jak najszybciej opanować. Prosimy Cię, Boże, abyś przywrócił zdrowie zakażonym i pokój tym miejscom, do których dotarła choroba. Wspieraj i chroń personel medyczny troszczący się o chorych. Błogosław wszystkim, którzy starają się opanować sytuację. Do grona zbawionych przyjmij zmarłych na skutek tej choroby i pociesz ich rodziny.

       Panie Jezu, Lekarzu naszych dusz i ciał, czujemy się bezradni w tej sytuacji ogólnoświatowego zagrożenia, ale ufamy Tobie. Udziel nam pokoju i zdrowia. Niech Twój Święty Duch umocni naszą wiarę, obdarzy nas nadzieją i miłością.

      Matko Boża, nasza Opolska Pani, jak w minionych wiekach, tak i dzisiaj chroń nas i opiekuj się nami. Prowadź nas w miłości do Twojego Syna Jezusa Chrystusa – naszej jedynej nadziei.

     Święty Rochu, nasz patronie, módl się na nami. Amen.

                                                                   Za zgodą Kurii Diecezjalnej w Opolu nr 1/I/2020-KNC-K

.     Szczepienie przy parafiach – 3. edycja. 

 W niedzielę 17 października zostaną uruchomione punkty szczepień przeciwko Covid-19 w 16 parafiach naszej diecezji. Prosimy o dodanie w niedzielnych ogłoszeniach parafialnych informacji na ten temat, wstawiając nazwę punktu najbliżej położonego kościoła lub budynku OSP. Proponowana treść ogłoszenia: W ramach Narodowego Programu Szczepień Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przy udziale Wojewody Opolskiego i we współpracy z miejscową Strażą Pożarną, organizuje  w przyszłą niedzielę tj. 17 października punkt szczepień przeciwko Covid-19 przy kościele (św. Bartłomieja w Głogówku, św. Jakuba w Lubrzy, św. Jana Chrzciciela w Obrowcu, Bożego Ciała w Oleśnie, Trójcy Świętej w Gorzowie Śląskim, św. Piusa X i św. Marii Goretti w Kędzierzynie-Koźlu Blachowni, św. Eugeniusza de Mazenoda w Kędzierzynie-Koźlu Pogorzelcu, św. Jana Chrzciciela i św. Mikołaja w Nysie, NSPJ w Zawadzkiem, Trójcy Świętej w Leśnicy, NSPJ w Kluczborku, MB Wspomożenia Wiernych w Kluczborku, św. Marii Magdaleny w Lewicach, św. Piotra i św. Pawła w Zubrzycach)/ przy budynku OSP (w Żelaznej pow. Opolski, w Zawadzie.) Punkt szczepień będzie czynny w godz. 8.00-13.00. Osoby chcące przyjąć szczepionkę powinny mieć przy sobie dowód osobisty. Dostępne będą szczepionki firm Pfizer i Johnson&Johnson. W kontekście minionych wydarzeń i kolejnego wzrostu zachorowań potraktujmy szczepienia przeciw Covid-19 jako wyraz troski o życie własne i naszych najbliższych.

Może i dobrze, że prawdopodobnie nikt nie przeprowadził badań ukazujących, o co ludzie proszą Pana Boga. Ale często podczas sprawowanych Mszy Świętych słyszymy prośby o zdrowie, o powodzenie podczas egzaminu, o zgodę w rodzinie, o trzeźwość i wiele, wiele innych spraw.

Z Pisma Świętego zapewne pamiętamy choćby wspaniałą modlitwę Salomona o mądrość w rządzeniu narodem wybranym (1 Krl 3, 11nn), o błogosławieństwo z Księgi Liczb (Lb 6, 24), wiele próśb o zwycięstwo nad wrogami.

Dzisiaj mamy rzadką okazję, by wysłuchać pięknej lekcji o modlitwie, w której prosimy o obecność Pana Boga w naszym życiu. Mądrość Boga jest wartością wyższą niż wszystko na ziemi (I czytanie), słowo Boga jest darem, który pomaga dobrze decydować i wybierać: przyjmować dobro i odrzucać zło (II czytanie), wolność od tego, co materialne, jest warunkiem swobodnego pójścia za Chrystusem (Ewangelia). 

Oczywiście, nie znaczy to, że nie mamy prosić o to, co potrzebne jest w naszej codzienności, przeciwnie, warto, a nawet trzeba wypowiadać z ufnością przed Panem Bogiem to wszystko, co jest naszą bolączką, problemem, potrzebą. Ale też warto zauważyć, że nieraz podczas wypowiadania prośby otwierają się nasze oczy i dzięki temu otwarciu możemy zauważyć coś znacznie ważniejszego niż to, o co prosiliśmy. No i trzeba pamiętać, że Pan Bóg uważnie słucha tego, co mówimy, ale nie wszystkie prośby spełnia tak, jak my byśmy tego pragnęli. 

Miał rację święty Ignacy, który prosił, by Pan Bóg zabrał mu wszystkie zdolności, pamięć i talenty, a dał siebie, swą obecność. To naprawdę wystarczy!

  1. Zbigniew Kapłański; www.edycja.pl

**************************************************************************  

Usiłuj zawsze skłaniać się:
nie ku temu, co łatwiejsze, lecz ku temu, co trudniejsze;
nie do tego, co przyjemniejsze, lecz do tego, co nieprzyjemne;
nie do tego, co smakowitsze, lecz do tego, co niesmaczne;
nie do tego, co daje spoczynek, lecz do tego, co wymaga trudu;
nie do tego, co daje pociechę, lecz do tego, co nie jest pociechą;
nie do tego, co większe, lecz do tego, co mniejsze;
nie do tego, co wzniosłe i cenne, lecz do tego, co niskie i wzgardzone;
nie do tego, aby pragnąć czegoś, lecz do tego, by nie pragnąć niczego,
nie szukając tego, co lepsze wśród rzeczy stworzonych,
ale tego, co gorsze.
Pragnij z miłości dla Chrystusa dojść
do zupełnego ogołocenia, ubóstwa
i oderwania się od wszystkiego,
co jest na świecie.

                                                                                św. Jan od Krzyża)

Tomasz z Akwinu, o ile celem przykazań jest odrzucenie tego, co jest niezgodne z miłością, o tyle zadaniem rad jest oddalenie tego wszystkiego, co nie sprzeciwiając się bezpośrednio miłości, może stanowić przeszkodę w jej wzroście.

Jezus, który „dla nas stał się ubogim, aby nas swoim ubóstwem ubogacić”. ma stanowić dla nas stały punkt odniesienia w osiąganiu świętości. Być ubogim to być wolnym od ulegania powabom świata, które nie dają człowiekowi prawdziwego szczęścia. Do tego, by być wolnym, jest potrzebne zacieśnianie więzi z Jezusem, rozeznanie w świetle słowa Bożego oraz karmienie się Bożym miłosierdziem i Eucharystią. Jezus pomaga nam uwolnić się od zbytniej troski o siebie, daje nadzieję i moc wytrwałości nawet w chwilach próby czy kryzysu. Łączność z Nim pomaga w zdobywaniu wewnętrznego pokoju, radości życia i w pełniejszym zawierzeniu Bogu. Naśladowcy Chrystusa pokazują, że do godziwego życia potrzebują niewiele, a reszta służy okazywaniu miłości wobec bliźniego. W ten sposób świadomie ograniczają i ukierunkowują korzystanie ze środków materialnych, by móc samemu wzrastać duchowo i służyć innym.

Aby wzrastać w ewangelicznym ubóstwie Już pobieżna obserwacja życia codziennego ukazuje ogromny kontrast pomiędzy szczytnymi hasłami a postępowaniem pełnym korupcji, zakłamania i fałszu. W świecie reklam i konsumpcjonizmu, w którym media każdego dnia przekonują nas, że musimy posiadać tysiące rzeczy, jeśli chcemy żyć wygodnie i szczęśliwie, rodzi się pytanie o naszą wolność oraz umiejętność panowania nad światem rzeczy.

Jezus zwracając się do swoich uczniów, po rozmowie z bogatym młodzieńcem, powiedział: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność”. Nie słyszymy w Jego słowach potępienia bogactwa, ale ukazanie, jak ludzie winni używać bogactw tego świata, żeby nie stały się one dla nich przeszkodą w zbawieniu. Na tym właśnie polega mądrość, która jest najcenniejszym skarbem. Dlatego Jezus w „Kazaniu na Górze” naucza: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”.

Rada ewangelicznego ubóstwa dotyczy wszystkich ochrzczeni. Mają oni naśladować Mistrza, czyli, odwzorowywać swoim życiem te rysy doskonałości moralnej, które posiada Jezus. Taka postawa ukazuje bowiem prawdziwość naszego chrześcijaństwa na drodze do dojrzałości i zjednoczenia z Bogiem. Rady ewangeliczne są  zaproszeniem do rozwijania doskonałości miłości. Jak uczy ważne jest więc ustawiczne zaufanie wobec Boga, spokojne zaakceptowanie okoliczności życia, które mogą powodować nasze ubożenie, takich jak starzenie się, choroby czy różnorakie niespełnienia. Bóg, który zna zamysły i pragnienia ludzkiego serca pozwala, abyśmy bez lęku patrzyli na siebie i bliźnich, a bez najmniejszego poczucia winy korzystali z dóbr ziemskich.              ks. Leszek Smoliński

Drodzy rodzice, czy musimy odkurzyć swój różaniec, książeczkę do nabożeństwa, Pismo Święte? Mam nadzieję, że używacie ich na tyle często, że kurz na nich nie osiada. To są narzędzia wypracowane przez pokolenia, żeby budować wiarę i religijność, by dawać świadectwo. Często można spotkać ludzi w miejscach publicznych, np. w komunikacji miejskiej, którzy modlą się różańcem. Pamiętam krótką rymowankę, na którą natrafiłem w Internecie: „jestem hardkorem, jeżdżę motorem, uwielbiam taniec, odmawiam różaniec”. Przyprowadźcie swoje dzieci na różaniec. Nie da się zmierzyć dobra, jakie płynie przez tę modlitwę. Jeśli wasze obowiązki wam nie pozwolą, znajdźcie czas żeby wspólnie, całą rodziną odmówić wieczorem choć jedną dziesiątkę. Mama, Tata i Dziecko razem mówiące różaniec w intencjach swojej rodziny – bezcenne. Prawdziwa Rodzina. Prawdziwa Miłość.


                                                                                                                 

Każdy człowiek na swój sposób pojmuje szczęście. Bardzo często szczęście kojarzymy z bogactwem. Słowo Boże przestrzega przed złudnym i przemijającym bogactwem. W przypadku bogatego młodzieńca bogactwo stało się przeszkodą w osiągnięciu prawdziwego szczęścia. Młodym ludziom, który marzą o posiadaniu bogactw pozwalających na używanie życia, niełatwo zaakceptować stwierdzenie Jezusa mówiące, że trudno bogatym wejść do królestwa Bożego. Słowo Boże uczy właściwego podejścia do posiadanych bogactw. Przestrzega także, że pod maską bogactw kryje się pustka, nuda, smutek oraz samotność.                Pastoralis.pl