STRONA GŁÓWNA

Parafia Rzymskokatolicka pw Świętego Dominika
....... ul. Głowackiego 11 48-300 Nysa konto ING.11 1050 1490 1000 0022 5235 4226

77 40-93-155
nysadominik@opw.pl

 Nabożeństwa różańcowe :

                                      OD 1.10.2020 R. 

W KOŚCIELE ŚW. DOMINIKA
             dni powszednie  – g. 17,30,  niedziela – g.16,15
           JĘDRZYCHÓW – piątek - g. 16,30

          

   

************************************************************************************************************

                                         DEKRET BISKUPA OPOLSKIEGO  Z DNIA 16.10.2020        

                                                                                                 kliknij aby wyświetlić

*****************************************************************************************************************************     

              „Bóg zapłać” za  wszystkie ofiary na utrzymanie parafii   składane bezpośrednio w kościele                                   lub wpłacane na konto parafialne   ING  11 1050 1490 1000 0022 5235 4226 
                                                                                                                            KS. PROBOSZCZ

Modlitwa o zatrzymanie epidemii koronawirusa i dar zdrowia

Ojcze miłosierdzia, pełni ufności prosimy Ciebie, aby nieszczęście epidemii nie siało już więcej zniszczeń i udało się ją jak najszybciej opanować. Prosimy Cię, Boże, abyś przywrócił zdrowie zakażonym i pokój tym miejscom, do których dotarła choroba. Wspieraj i chroń personel medyczny troszczący się o chorych. Błogosław wszystkim, którzy starają się opanować sytuację. Do grona zbawionych przyjmij zmarłych na skutek tej choroby i pociesz ich rodziny.

       Panie Jezu, Lekarzu naszych dusz i ciał, czujemy się bezradni w tej sytuacji ogólnoświatowego zagrożenia, ale ufamy Tobie. Udziel nam pokoju i zdrowia. Niech Twój Święty Duch umocni naszą wiarę, obdarzy nas nadzieją i miłością.

      Matko Boża, nasza Opolska Pani, jak w minionych wiekach, tak i dzisiaj chroń nas i opiekuj się nami. Prowadź nas w miłości do Twojego Syna Jezusa Chrystusa – naszej jedynej nadziei.

     Święty Rochu, nasz patronie, módl się na nami. Amen.

                                                                   Za zgodą Kurii Diecezjalnej w Opolu nr 1/I/2020-KNC-K

„Poza Mną nie ma nic” (I czytanie).

 Obchodzimy dziś Światowy Dzień Misyjny, modląc się za misjonarzy i wspierając ich dzieła ofiarami. Święty Paweł uczy, że głoszenie Ewangelii nie dokonuje się wyłącznie słowem. Nie jest dziełem ludzkim. To Duch Święty udziela przekonywającej mocy słowom i otwiera serca na przyjęcie prawdy (II czytanie). Modlimy się, prosząc o Boże błogosławieństwo, światło i łaskę dla misjonarzy, by byli podatni na natchnienia Pana i wiernie wypełniali swą misję.
    Słowo Boże uczy, że nic się nie dzieje bez woli Stwórcy (I czytanie). Pierwsza trudność w przyjęciu prawdy o wszechmocy Boga obecnego w naszych dziejach polega na tym, że On przeprowadza swe zbawcze plany, posługując się ludźmi „nieodpowiednimi” do powierzonych im zadań. Król perski Cyrus był poganinem, ale to właśnie jego wybrał Pan i powierzył mu specjalną misję. Druga trudność polega na tym, że wydaje się, że Bóg jest nieobecny. Dostrzegamy w świecie jedynie bezpośrednie przyczyny i skutki naszych działań. Nie widzimy ukrytych śladów ingerencji Stwórcy. Czasami prowadzi to do pychy i zadufania w sobie, do przekonania, że jesteśmy samowystarczalni. Wtedy Pan Bóg zdaje się być zbędny lub przeszkadza.
    Chrystus uczy, że to Bóg pisze historię ludzkości, choć rękoma ludzi. Nie mamy zatem prawa usuwać Boga z historii. Trzeba oddać Mu to, co jest Jego: cześć i posłuszeństwo w wierze, poszanowanie Jego woli oraz synowskie oddanie (Ewangelia). Tak, jak misjonarze, trzeba oddawać świat Bogu, czyniąc go lepszym przez wiarę oraz miłość. Oddać Bogu Jego własność.                                                ks. Zbigniew Sobolewski  ; edycja

W Ewangelii czytamy: „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
Jakie jest twoje przywiązanie do pieniędzy, do rzeczy materialnych? Powyższe zdanie z Pisma Świętego mówi o oddawaniu. Zrób dziś taką rzecz – zgromadź z całego domu przedmioty pożyczone od ludzi. W najbliższym tygodniu zwróć innym wszystko, co nie jest twoje. Faryzeusze chcieli podejść Jezusa podstępem, a ty zrób to uczciwie. Jezus ceni uczciwość…
Druga rzecz, jaką możemy rozważać przy okazji tego zdania, to uczciwość wobec państwa. Spróbuj porozmyślać nad tym, jakim obywatelem jesteś, pomyśl, co robisz dobrze i dziękuj Bogu za to. Przeproś za to, co robisz źle. Pomyśl nad jedną rzeczą, którą małymi krokami zmienisz.
Bądź uczciwy, pamiętaj, że „Pan jest królem, będzie sprawiedliwie sądził ludy”.

Denar rzymski, jak każda moneta, ma dwie strony. Na monecie rzymskiej był wyryty wizerunek cesarski. Gdy tymczasem w człowieku jest wyryty wizerunek Boga, na Jego obraz zostaliśmy stworzeni. Oddając więc cesarzowi – mówi św. Hilary, biskup z pierwszych wieków chrześcijaństwa – wasze bogactwa, dla Boga zachowajcie nieskazitelne sumienia.

Ilu ludzi dzisiaj, przy podejmowaniu codziennych decyzji i wyborów, zadaje pytanie swojemu sumieniu? Ilu bada swoją wrażliwość na poziomie sumienia? W kwestiach małych, drobnych i codziennych, i w tych wielkich, gdy w grę wchodzą sprawy społeczne, natury powszechnej?

Ale powiedzenie „Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”, wyraża odwieczny problem obecności chrześcijan w świecie, jaka ma być relacja, którą my byśmy dzisiaj nazwali „państwo – Kościół”. A tradycja chrześcijańska, ta najstarsza, z drugiego wieku po Chrystusie, mówi w zupełnie innym języku: „Chrześcijanie nie różnią się od innych ludzi, ani miejscem zamieszkania, ani językiem, ani strojem... Mieszkają każdy we własnej ojczyźnie, lecz niby obcy przybysze. Podejmują wszystkie obowiązki jak obywatele i znoszą wszystkie ciężary jak cudzoziemcy. Każda ziemia obca jest ich ojczyzną, i każda ojczyzna ziemią obcą. Jednym słowem: czym jest dusza w ciele, tym są w świecie chrześcijanie” (List do Diogneta).

Ewangelia, jej przesłanie, kształtowała przez wieki życie codzienne chrześcijan. Jak daleko dziś odchodzimy od źródła, że już często nie rozumiemy ewangelicznych słów Jezusa. Albo nie potrafimy ich przełożyć na konkret naszego życia.                   o. Tomasz Dostatni OP

 

Faryzeusze wysyłają swoich uczniów, bo sami nie mają odwagi wdać się w polemikę z Jezusem. W pierwszym etapie rozmowy posługują się pochlebstwami. Pytanie postawione jest tak, że stawia Chrystusa na przegranej pozycji. Chrystus przenosi rozmowę na inną płaszczyznę. W dialogu z Piłatem Chrystus wskazuje na Boga jako na dawcę władzy. Jezus podczas swojej działalności często podejmował krytykę ówczesnej władzy. Nikt z nas nie może być obojętny na sposób sprawowania władzy.

Chrześcijanin szuka prawdy, a nie potwierdzenia swych założeń. Kto uznaje swoje słowo za jedyną świętość, przestaje słyszeć argumenty, które go nie potwierdzają. Wierzący wyrzeka się nie tylko grzechu, ale i najmniejszego przywiązania do grzechu. Nie da się oddzielić tego, co prywatne, od tego, co publiczne, niedzieli od dnia powszedniego. Kierowanie się względami czysto ludzkimi prowadzi do relatywizmu: zapalania świeczki Panu Bogu, a gdzieś na boku ogarka diabłu. Jednak przewrotność myślenia wyjdzie na jaw. W człowieku jest niechęć do podejmowania trudnych tematów. Łączenie świętości z codziennością do takich należy. Nie można relacji z Bogiem ograniczyć do kościoła. Świętość zdobywamy w codzienności. Bóg widzi wszystko. Na rozdrożu stawajmy przed Bogiem w całej prawdzie. W Nim są rozwiązania, o których nam się nie śniło. Oddajmy Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga. Chrześcijanin żyje wiarą, nadzieją i miłością, a dokonuje się to w Jezusie.

Pastoralis.pl

Jakże często stopniujemy: ważne, ważniejsze i najważniejsze. Co jest w życiu najważniejsze? To bardzo trudne pytanie, ale chyba się ze mną zgodzicie, drodzy rodzice, że najważniejsza w życiu jest miłość. A po niej? Zapewne zdrowie. Sądzę, że każdy z nas ma określone kryteria wartości tego, co w życiu najważniejsze, co ważne a co nieważne.
Co należy do świata, a co należy do Boga? Aby to dobrze rozeznać, potrzebna jest nie tylko modlitwa, ale i mądrość. Te dwie wartości sprawiają, że nie dajemy się wciągnąć w przewrotne dialogi z tymi, którzy koniecznie chcą wprzęgnąć wyznawców Chrystusa w rozgrywki między tronem a ołtarzem. Dlatego z uwagą i pokorą słuchamy pouczenia Pana: „Oddajcie Bogu to, co należy do Boga”.
Dzisiejsza Ewangelia pomaga w dziele wychowania. Dzieci postrzegają rzeczywistość swym bystrym okiem i umysłem. Dociera do nich wiele treści, a niektóre z nich trudno jednoznacznie ocenić w kategoriach moralnych. W takich sytuacjach można się więc posłużyć Ewangelią i poradzić córce lub synowi: „To, co należy do Boga – oddaj Bogu; to, co należy do świata – oddaj światu; zaś to, co należy do nas, czyli rodziców – oddaj nam”.
Tak jest z uczuciem miłości – owszem, generalnie dzieci nie mają z tym problemów, ale bywają takie sytuacje, szczególnie w okresie dojrzewania, kiedy wstydzą się okazywania miłości, dobroci, zaufania. W takich trudnych chwilach, gdy rodzice oczekują na znak miłości od swoich dzieci, przypomina się ewangeliczna mądrość: oddaj to, coś winien – czyli bądź wdzięczny za miłość rodziców”.

„Gdy dokładniejszego i jaśniejszego określenia doznawała nauka katolicka o Wcieleniu Słowa Bożego, o Sakramencie Eucharystii i o Ofierze Eucharystycznej, oraz o Bogarodzicy Dziewicy Maryi, wtedy też wprowadzano nowe formy obrzędów, dzięki którym czynności liturgiczne pełniej i przydatniej oddawały i niejako odzwierciedlały światło rozbłysłe z orzeczeń Kościelnego Urzędu Nauczycielskiego, aby tym łatwiej mogły je dostrzec umysły i serca chrześcijańskiego ludu” (Pius XII).