STRONA GŁÓWNA

Parafia Rzymskokatolicka pw Świętego Dominika
....... ul. Głowackiego 11 48-300 Nysa konto ING.11 1050 1490 1000 0022 5235 4226

77 40-93-155
nysadominik@opw.pl

                                                   1 % podatku można przekazać na
                                                      Stowarzyszenie św. Dominika               
                                           STOWARZYSZENIE UŻYTECZNOŚCI PUBLICZNEJ 
                                                              KRS  0000221174

„Bóg zapłać” za  wszystkie ofiary na utrzymanie parafii   składane bezpośrednio w kościele
   lub wpłacane na konto parafialne   ING  11 1050 1490 1000 0022 5235 4226 
                                                                         KS. PROBOSZCZ

********************************************************************

Kilka konkretnych pytań na ten czas Wielkiego Postu. Z czego zrezygnuję w tym Wielkim Poście?
Zrezygnuj z narzekania – skoncentruj się na wdzięczności.
Zrezygnuj z pesymizmu – stań się optymistą.
Zrezygnuj z gorzkich sądów – myśl życzliwie.
Zrezygnuj z nadmiernej troski –zawierz Opatrzności Bożej.
Zrezygnuj ze zniechęcenia – bądź pełen nadziei.
Zrezygnuj z zawziętości – powróć do przebaczenia.
Zrezygnuj z nienawiści – odpłacaj dobrem za zło.
Zrezygnuj z negatywizmu – bądź pozytywny.
Zrezygnuj z gniewu – bądź cierpliwszy.
Zrezygnuj ze smutku … raduj się z tego co masz.
Zrezygnuj z zazdrości – módl się o ufność.
Zrezygnuj z obgadywania – kontroluj język.
Zrezygnuj z grzechu – wracaj do cnoty.
Zrezygnuj z rezygnowania – wytrwaj!

Modlitwa o zatrzymanie epidemii koronawirusa i dar zdrowia

Ojcze miłosierdzia, pełni ufności prosimy Ciebie, aby nieszczęście epidemii nie siało już więcej zniszczeń i udało się ją jak najszybciej opanować. Prosimy Cię, Boże, abyś przywrócił zdrowie zakażonym i pokój tym miejscom, do których dotarła choroba. Wspieraj i chroń personel medyczny troszczący się o chorych. Błogosław wszystkim, którzy starają się opanować sytuację. Do grona zbawionych przyjmij zmarłych na skutek tej choroby i pociesz ich rodziny.

       Panie Jezu, Lekarzu naszych dusz i ciał, czujemy się bezradni w tej sytuacji ogólnoświatowego zagrożenia, ale ufamy Tobie. Udziel nam pokoju i zdrowia. Niech Twój Święty Duch umocni naszą wiarę, obdarzy nas nadzieją i miłością.

      Matko Boża, nasza Opolska Pani, jak w minionych wiekach, tak i dzisiaj chroń nas i opiekuj się nami. Prowadź nas w miłości do Twojego Syna Jezusa Chrystusa – naszej jedynej nadziei.

     Święty Rochu, nasz patronie, módl się na nami. Amen.

                                                                   Za zgodą Kurii Diecezjalnej w Opolu nr 1/I/2020-KNC-K

Bycie posłusznym w dzisiejszym świecie kojarzy się nam z jakąś formą zniewolenia. Posłuszeństwo nie jest w modzie, bo jest związane z rezygnacją z czegoś, co jest nam bliskie czy ważne. Człowiek posłuszny może być uznany za słabego. Czy to słuszne opinie?

Liturgię słowa otwiera opis ofiary Abrahama. Okazał on Bogu najwyższe posłuszeństwo, był gotów złożyć w ofierze swego jedynego syna. Bóg wynagrodził jego wierność, dając "potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie". Bóg przez ofiarę Izaaka zapowiedział ofiarę Jezusa, swojego Syna - posłusznego woli Ojca. Choć te biblijne historie wydają nam się zbyt radykalne, to chcemy je zrozumieć w kontekście całej historii zbawienia.

Najtrudniej spełnić czyjąś wolę, gdy nie do końca rozumiemy jej powody. Z pewnością apostołowie Jezusa wielokrotnie dziwili się Jego słowom i nie zgadzali się z nimi. Dla nich zapowiedź ofiary Chrystusa była nie do zaakceptowania, czego dał wyraz św. Piotr. Tymczasem Jezus po tym, jak zapowiedział im swoją mękę, bierze wybranych uczniów i prowadzi ich na Górę Tabor. Ukazuje im swoje prawdziwe oblicze - Boga i człowieka. Uczniowie prawdopodobnie w pełni zrozumieli to wydarzenie dopiero po zmartwychwstaniu Pana. Chcieli jednak zachować na dłużej to doświadczenie bycia z Nim. Dopiero głos Boga Ojca przypomina im o tym, kogo widzą, a Jezus zakazuje im opowiadać o tym wydarzeniu aż do wypełnienia swojej misji.

Postawa uczniów jest dla nas przykładem, jak pomimo wątpliwości podążać za Bożym słowem. W ostatnim zdaniu dzisiejszej Ewangelii: zachowali to polecenie, ukryte jest ważne przesłanie. Zachowywać polecenia samego Boga oznacza pozostać wiernym. To droga ucznia Jezusa. Nie jest ona rezygnacją z samostanowienia, ale pełnym pokory uznaniem, że JEZUS JEST PANEM. To On uciszy wszelkie wątpliwości naszego serca, pokazując w tajemnicy zmartwychwstania owoce swego posłuszeństwa- dar zbawienia.   ks. Piotr Irack    ; edycja.pl.                                                                                                             

W dzisiejszą niedzielę wędrujemy na Górę Tabor. Co trzeba przygotować na wyprawę w góry? Zobaczcie – chrześcijaństwo to pewien rodzaj alpinizmu, to ciągłe wspinanie się na górę, by tam spotkać się z Panem Jezusem. Po tym spotkaniu zaś następuje mozolne schodzenie, by służyć braciom. Chrześcijaństwo jest wielką przygodą. Wdrapujemy się na górę nie tylko po to, by doświadczyć trudu, ale też dlatego, że z góry widać lepiej i piękniej okolicę. Tam człowiek doznaje cudu przemienienia, na górze łatwiej się skupia, łatwiej podejmuje właściwe decyzje i lepiej odpoczywa. Człowiek przemieniony, czyli nawrócony, lepiej widzi i piękniej służy. Góra Tabor ma jednak to do siebie, że wchodzimy na nią ciągle, aż do końca, do ostatniego tchu naszego życia, do ostatniego spotkania z Panem. Chrześcijanin bowiem to człowiek, który całe życie wspina się na spotkanie z Bogiem i potem schodzi, by opowiedzieć innym o tym spotkaniu i lepiej im służyć.                                                      Pastoralis.pl

      Abraham, o którym mówimy, że jest ojcem naszej wiary, zostaje przez Boga wystawiony na próbę. „Weź twego syna jedynego, którego miłujesz, Izaaka, idź do kraju Moria i tam złóż go w ofierze, na jednym z pagórków, jaki ci wskażę”. Była to najważniejsza próba w jego życiu. Jedynego, umiłowanego, długo oczekiwanego syna Bóg pragnie zabrać i to jego własnymi rękoma. Tak naprawdę nie wiemy, jaką wewnętrzną walkę toczył Abraham w sobie w czasie tej wędrówki do krainy Moria. Wszystkie nasze wyobrażenia są trochę psychologizowaniem i trochę projekcją własnych problemów, które dzisiaj nosimy w sobie.

Biblijny Abraham uczy nas umiejętności - niestety, coraz rzadszej zarówno w życiu społecznym, jak i osobistym – rezygnowania z czegoś, co mamy najcenniejsze, na rzecz dobra, które przygotował nam Bóg, a którego wartości jeszcze nie znamy. Każdy musi przeżyć taką górę Moria i drogę na nią. Człowiek, który poważnie, to znaczy dojrzale, traktuje swoją relację do Boga, wie, że jego życie musi być czujne, że musi uczyć się odczytywać wszystkie znaki i sygnały, jakie Bóg kieruje do niego w życiu. Bóg nas doświadcza, ale też karmi. Góra Moria to także góra przymierza i błogosławieństwa, góra obietnicy danej Abrahamowi: „...będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarna piasku na wybrzeżu morza, potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia na wzór twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu”. Ofiara Abrahama dla Żydów była najważniejszym wydarzeniem w ich relacji do Boga. Uwidaczniała podwójną ofiarę - „ojca gdy podnosi nóż i syna, który zgadza się na śmierć”.

  1. Tomasz Dostatni

Drodzy w Chrystusie Panu. Nie ma wątpliwości, że człowiekowi potrzebne jest jakieś prawo, które zapewni porządek i bezpieczeństwo. Aby żyło się bezpieczniej i aby mogła zaistnieć harmonia, tworzy się zasady wspólnego życia. Często ustalamy je sami dla naszych wspólnot i społeczności, a potem jesteśmy im posłuszni. Istnieje jednak ważne prawo, które obejmuje wszystkie ludy i narody. Jest to prawo Dekalogu.
Podstawowym warunkiem dojrzałego podejścia do rozumienia Przykazań Bożych i ich przestrzegania jest świadomość ich pochodzenia. Są one darem Boga. Bóg kocha stworzony świat, zatem ten dar jest wyrazem Jego miłości. Są one niczym dobre rady kochającego ojca, który chce uchronić swoje dzieci przed złymi wyborami. Możemy je przyjąć jako wskazania do mądrego podążania po ścieżkach życia i umiejętnego działania, by nie krzywdzić i nie zostać skrzywdzonym. Dekalog nie krępuje naszego postępowania, ale podpowiada, co należy czynić i czego unikać, by prowadzić szczęśliwe życie. Bóg dał Dekalog Izraelitom już jako ludziom wolnym. Jest to zatem prawo ludzi wolnych, a my do nich należymy. Niech prawo Boże będzie zawsze na naszych ustach i w sercu, byśmy oddawali cześć Bogu i czynili świat piękniejszym.
Drodzy bracia i siostry! Kiedy dzisiaj w liturgii słowa spotykamy postać Eliasza, motywujemy się do wierności wobec Boga. Życie Eliasza skupione było na walce o przywrócenie Bogu właściwego miejsca w społeczności Izraela. Eliasz musiał wystąpić przeciwko władcy, który zaniechał przestrzegania prawa Bożego i czcił innych bogów. Był wytrwałym i gorliwym prorokiem, głoszącym nieustannie konieczność nawrócenia. Stanowi dla nas wszystkich przykład walki o przywrócenie Panu Bogu pierwszeństwa w życiu rodzinnym i społecznym.
Zróbmy dziś rachunek sumienia z dokonywanych przez nas wyborów. Czy w prywatnym życiu bierzemy pod uwagę Boże prawo? Czy Bóg jest obecny w naszych sprawach? Chwała uwielbionego Jezusa jest uchyleniem rąbka tajemnicy naszej przyszłej chwały, do której mamy szansę się dostać, będąc posłusznym Kościołowi. Bądźmy wierni Jego nauce.    Pastoralis.pl

                                                                                                                 

Wielu z nas pragnie stać się kimś innym; stosuje specjalne diety i ćwiczenia, by mieć taką sylwetkę jak ten sławny piłkarz, kupuje coraz to lepsze kremy, by mieć cerę tak nieskazitelną jak ta najpiękniejsza aktorka… wszystko po to by nie pokazać kim się jest na prawdę. Wciąż udajemy kogoś innego, wciąż jesteśmy niezadowoleni, że nasze życie nie jest takie idealne, że nam się nie udało.
Bóg dostrzegł te zabiegi człowieka, dlatego przez Kościół daje mu trzy specjalne narzędzia: post, modlitwę i jałmużnę.
Modlitwę po to, byśmy pojęli sercem, że celem naszego życia jest Bóg, który zakochał się w człowieku.
Jałmużnę po to, byśmy na drodze swego życia dostrzegli i pokochali innych wędrowców w drodze do Ojca.

Post po to, byśmy za płaszczem przyzwyczajeń i nałogów, za stertą masek jakie zakładamy przed ludźmi i przed sobą, zobaczyli jacy jesteśmy naprawdę.