STRONA GŁÓWNA

Parafia Rzymskokatolicka pw Świętego Dominika
ul. Głowackiego 11 48-300 Nysa konto ING 11 1050 1490 1000 0022 5235 4226

77 40-93-155
nysadominik@opw.pl

                                 W OKRESIE 1.07.2024 do 31 sierpnia 2024  MSZA ŚW w PONIEDZIAŁEK O GODZINIE 7.00 
                                    WE WTOREK O GODZINIE 18.00
                                    W ŚRODĘ O GODZINIE 7.00
                                    W CZWARTEK O GODZNIE 17.00
                                    W PIĄTEK O GODZINE 17.00 W JĘDRZYCHOWIE I O 18.00 W ŚW. DOMINIKU
                                    W SOBOTĘ O GODZINIE 7.00
                                 ZAPRASZAM  KSIĄDZ PROBOSZCZ
 

 Panie Jezu, umocnij moją wiarę, abym dzięki niej znalazł drogę do Ciebie,

bym przy jej pomocy pokonał wszystkie trudności, które mnie od Ciebie dzielą,

i bym przylgnął do Ciebie, doznając uzdrowienia z moich słabości. Amen.

 

Pewnego dnia bogacz przechadzał się około południa brzegiem morza i zobaczył, że prosty rybak siedzi sobie spokojnie obok swojej starej łódki i pali fajkę. Bogacz zapytał, czemu nie pracuje. Ten odrzekł, że zrobił już to, co miał na dziś zrobić. Bogacz zaczął mu mówić, że w takim razie powinien pracować nadal, a za dodatkowe pieniądze kupić sobie lepszą łódź, potem zatrudnić ludzi i wreszcie stać się bogatym przemysłowcem. Rybak słuchał i spytał, co byłoby później. Na to bogacz rzekł, że wówczas mógłby solidnie i zasłużenie odpocząć. A rybak na to: „A ty myślisz, że co ja w tej chwili robię?”.

W życiu ludzkim i w przyrodzie występują ustawiczne zmiany, których człowiek nie może nie uwzględniać. Jest czas trudu i odprężenia, czas pracy i odpoczynku. Bóg nakazuje zarówno pracę, jak i odpoczynek. Przeplatanie się jednego i drugiego, odnalezienie i zachowanie właściwych proporcji między nimi stanowi warunek pełnego bycia i rozwoju człowieka. Dlatego Jezus dobry pasterz powiedział do apostołów w dzisiejszej Ewangelii: „Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco”. Wezwanie uczniów na „pustynię”, „osobno” oznacza nie tylko zachętę do odpoczynku fizycznego, regeneracji sił, ale również stanowi wezwanie do modlitwy, refleksji i dialogu z Jezusem.

Od-począć” – napisał kiedyś Norwid – to znaczy „począć na nowo”. Odpoczynek po pracy jest okazją do regeneracji sił, ale też do „zatrzymania się” i spojrzenia na swą pracę z pewnego dystansu, w celu właściwej jej oceny. Jest potrzebny, by móc cieszyć się tym, co się osiągnęło i kim się jest. Wreszcie, chroni przed typowym dla współczesnej cywilizacji niebezpieczeństwem ubóstwiania pracy i jej efektów, przed traktowaniem jej jako celu, przed zatraceniem się w niej z powodu chorych ambicji, przed ucieczką w zbytni aktywizm.

Jest anegdota o pewnym bardzo ważnym człowieku, który wędrował z jednego bankietu na drugi, zaliczając w ten sposób, z poczucia obowiązku, kilka imprez w ciągu wieczoru. Pewnego dnia zauważono go siedzącego w kącie salonu ze wzrokiem utkwionym w trzymany w ręku kalendarzyk. Ktoś go zagadnął: „Sprawdza pan, dokąd pan teraz musi iść?”. „Nie – brzmiała odpowiedź. – Sprawdzam, gdzie ja właściwie jestem”.

Już dawno minął czas niemego kina. Obrazy na ekranie świata przesuwają się coraz szybciej. Jeśli człowiek nie chce wypaść z tego filmu akcji, do którego zaangażowano go w charakterze statysty, musi, jak wszyscy, gnać do przodu. Nieustannie popędzany, przepychany z jednego miejsca na drugie przez dzwonki u drzwi, stacjonarny i komórkowy telefon, pocztę tradycyjną i elektroniczną, wpisane do kalendarza terminy, pędzi do przodu. Byle zdążyć na czas, byle podołać. Dokąd gna? Tego nikt nie wie.

  1. Leszek Smoliński

Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 87

W 43. numerze Lumen gentium stwierdza się: „Rady ewangeliczne dotyczące poświęconej Bogu czystości, ubóstwa i posłuszeństwa (…) są darem Bożym, który Kościół otrzymał od swego Pana i z Jego łaski ustawicznie zachowuje”. Zdanie to trudno przecenić. Ma ogromne znaczenie dla każdej osoby konsekrowanej, dla rozumienia przez nią swej tożsamości. Zakonnik, zakonnica to nie osoba altruistycznie poświęcająca się Bogu. Konsekracja nie oznacza poświęcenia się. Przez akt konsekracji człowiek zostaje uświęcony.

Rzecz jasna, wszyscy w Kościele są konsekrowani przez chrzest i bierzmowanie, ale posługa święceń i życie radami ewangelicznymi zakładają istnienie odrębnego powołania oraz szczególnej formy konsekracji, przygotowującej do specjalnej misji. Szafarze otrzymują konsekrację w sakramencie święceń, aby kontynuować w czasie posługę apostolską. Osoby konsekrowane, obierające drogę rad ewangelicznych, otrzymują nową i specjalną konsekrację, która wprawdzie nie jest sakramentalna, niemniej uzdalnia i zobowiązuje do naśladowania Jezusa i wybranej przez Niego formy życia w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie. Istotą tej konsekracji jest przekazanie szczególnego daru Ducha Świętego, umożliwiającego osobie konsekrowanej odpowiedź na powołanie i podjęcie misji. Duch Święty budzi w człowieku pragnienie odpowiedzi, kieruje wzrostem pragnienia, skłania do udzielenia pozytywnej odpowiedzi, a później pomaga w jej wiernej realizacji (por. VC 19).

Stąd, każda osoba konsekrowana jest nade wszystko bogato obdarowana. Poświęcenie życia Bogu jest już formą odpowiedzi na ów wspaniały dar umożliwiający życie w czystości, ubóstwie i posłuszeństwie. Tak mówi o tym Jan Paweł II: Oto sens powołania do życia konsekrowanego: jest ono wyłączną inicjatywą Boga (por. J 15,16), który oczekuje od tych, których wybrał, odpowiedzi w postaci całkowitego i wyłącznego oddania się Jemu. Doświadczenie bezinteresownej miłości Boga jest tak głębokie i silne, że człowiek czuje się zobowiązany odpowiedzieć na nie bezwarunkowym poświęceniem mu własnego życia, złożeniem w ofierze wszystkiego w Jego ręce (VC 17).

bp Andrzej Czaja

W nawiązaniu do apelu, który Biskup Opolski wyraził w Liście na Wielki Post oraz do Jego prośby  skierowanej do diecezjan podczas Mszy św. Krzyżma, nasza diecezja wstępuje na drogę odnowy Kościoła i życia rodzinnego oraz społecznego. Drogę tę wyznacza sześć kroków, które wskazał Jezus w 18 rozdziale Ewangelii św. Mateusza. Poszczególne kroki będziemy podejmować w najbliższych miesiącach:

  1. Prostota i otwartość (kwiecień)
    II. Dobry przykład (maj)
    III. Troska o ubogich (czerwiec)
    IV. Braterskie upomnienie (wrzesień)
    V. Wspólna modlitwa (październik)
    VI. Przebaczenie i pojednanie (listopad)