STRONA GŁÓWNA

Parafia Rzymskokatolicka pw Świętego Dominika
ul. Głowackiego 11 48-300 Nysa konto ING 11 1050 1490 1000 0022 5235 4226

77 40-93-155
nysadominik@opw.pl

                     2.02.2023 czwartek święto Święto Ofiarowania Pańskiego

                                                                   Msze św. o godz. 9.00 i  18.00 w kościele św. Dominika

                                                                                       17.00 w Jędrzychowie

                                                                                                         Błogosławieństwo świec .

                                            Na godzine 18,00 zapraszam ze świecami  dzieci przygotowujące się  do I komunii św

 

                                                      PIELGRZYMKA DO WŁOCH W CZERWCU 2023 ROKU 17.06-25.06.2023

ZAPRASZAM DO ZAPOZNANIA SIĘ PROGRAMEM PILEGRZYMKI

                                                                                   KRYSTYNA DUBIEL PRZEWODNIK PO NYSIE

                                               ZAPRASZAM DO ZAPOZNANIA SIĘ Z HISTORIĄ NASZEGO KOŚCIOŁA PARAFIALNEGO

 KOŚCIÓŁ ŚWIĘTEGO DOMINIKA   

                                               

Dzisiejsze czytania są wielką pochwałą pokory i małości. Pochwałą – czyli wskazaniem nam wartości tych cnót. Mentalność świata jest jednak zupełnie inna: on chwali pychę, przebiegłość, a także siłę, urodę i powodzenie. A przecież życie jest pomieszaniem zdrowia i choroby, ubóstwa i bogactwa, pokoju i niepokoju.

Kto nam wskaże wartość niedostatku, pokory, choroby? Dzisiaj Jezus w swoim Słowie kieruje naszą myśl ku temu, co trudniejsze: cichość, miłosierdzie, wprowadzanie pokoju, ubóstwo. Zwraca uwagę na to, że te „rzeczy” mają ogromną, nadprzyrodzoną wartość, decydującą o naszym wiecznym życiu i wiecznej przyszłości – ci, którzy takie wartości wprowadzają w swoje życie, będą oglądać Boga, dostąpią miłosierdzia, będą nasyceni itd.
Rozważamy to w Światowym Dniu Trędowatych. Czy możemy być pewni, że nigdy nie widzieliśmy trędowatego? Przecież słowo to można rozumieć również przenośnie. Trąd symbolizuje różne formy niezawinionych cierpień, chorób, ludzkich cech, które sprawiają, że ludzie nas nie akceptują, omijają czy wręcz – kiedyś dosłownie, dzisiaj przenośnie – obrzucają kamieniami. Może warto pomyśleć chociaż o jednym takim „trędowatym” pośród nas i zwyczajnie mu pomóc? 
Pod koniec życia św. Franciszek z Asyżu podyktował krótki testament duchowy: „Pan dał mi, bratu Franciszkowi, następującą sposobność nawrócenia: gdy żyłem w grzechu, widok trędowatych wydawał mi się bardzo przykry, ale Pan sam zaprowadził mnie do nich, a ja zwróciłem się ku nim z miłością. To, co początkowo wydawało mi się przykre, zamieniło się w słodycz duszy i ciała”.    ks. Adam Rybicki, www.edycja.pl

Wierzę w Kościół Chrystusowy

Konsekrowani świadkami wiary w Kościele i w świecie

 List Przewodniczącego Komisji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego

i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego na Dzień Życia Konsekrowanego 02.02.2023 r.

(fragmenty )

Bracia i Siostry w Chrystusie Panu! Święto Ofiarowania Pańskiego, potocznie zwane świętem Matki Bożej Gromnicznej, z ustanowienia św. Jana Pawła II jest Światowym Dniem Życia Konsekrowanego. W tym dniu dziękujemy szczególnie za dar wszystkich, którzy realizują swoje powołanie poprzez oddanie się Chrystusowi na Jego wyłączną własność. Życie według ślubowanych rad ewangelicznych: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa stanowi najbardziej radykalny wyraz naśladowania Jezusa Chrystusa. Wszystko to dokonuje się mocą wiary przeżywanej w Kościele, który jest Rodziną dzieci Bożych; jest naszym domem i naszą Matką.                                                                               ……………

Te trzy elementy wspólnoty wiary: słowo, wierność i otwartość na Ducha Świętego stanowią istotny element życia każdej osoby konsekrowanej. Wyznawać wiarę w Kościół Chrystusowy, to przede wszystkim rozważać słowo Boże, wiernie trwać na modlitwie i być otwartym na to, co Duch Święty chce nam powiedzieć – szczególnie poprzez nauczanie Kościoła.               ………………..

Drodzy Bracia i Siostry, osoby konsekrowane zasługują na wdzięczność ze strony całej wspólnoty kościelnej. Oddani życiu kontemplacyjnemu, siostry zakonne i zakonnicy zaangażowani w dzieła apostolskie, członkowie instytutów świeckich i stowarzyszeń życia apostolskiego, pustelnicy, dziewice i wdowy konsekrowane - świadczą o miłości do Chrystusa, idąc drogą proponowaną przez Ewangelię. Dziękujemy dziś za dar ich życia, powołania, a nade wszystko dar wiary w Kościół Chrystusowy. Prośmy też o nowe i wierne powołania do wszystkich form życia konsekrowanego.    

+ Jacek Kiciński CMF

Ewangeliczne błogosławieństwa to droga, która prowadzi do królestwa niebieskiego. Tę prawdę potwierdza Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Wiary nie da się też sprowadzić do kilku banalnych stwierdzeń, dewocyjnych zachowań – dalekich od prawdziwej pobożności – czy pseudoreligijnych wieców z symbolami religijnymi w tle. Nie o to w tym wszystkim chodzi. Chrześcijaństwo to nie historia, folklor czy jakaś przeszłość z czarnymi lub czerwonymi kartami, usiana szeregiem białych plam. Dobrą wskazówką w rozumieniu chrześcijaństwa stanowią słowa św. Jan Pawła II, wypowiedziane w czasie pielgrzymki do Ojczyzny w 1999 roku w przesłaniu do Konferencji Episkopatu Polski. Papież przypomniał, że istotą apostolatu wszystkich członków Kościoła jest szerzenie prawdy o miłości Boga: „Kazanie na Górze jest programem dla całego Kościoła. Wspólnota Nowego Przymierza urzeczywistnia się, gdy opiera się na prawie miłości wpisanym w każde ludzkie serce. Ewangeliczne błogosławieństwa stanowią niejako konkretyzację tego prawa, a zarazem dają gwarancję prawdziwego i trwałego szczęścia”.

Chrześcijanin wspina się więc z Chrystusem na Górę Błogosławieństw. To program na całe życie. Nie wystarczą więc tylko intelektualne rozważania czy teoretyzowanie na temat wiary. Potrzebne jest tworzenie więzi z Tym, który jest Miłością, a więc z Trójosobowym Bogiem – Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Tylko tyle, albo aż tyle. Jak się okazuje, ten program ośmiu błogosławieństw wcale nie jest taki łatwy i nie zapewnia szybkich sukcesów. Jest natomiast wymagający, ale za to zapewnia prawdziwe szczęście. Co więcej, jest zachętą dla każdego, kto przyjął chrzest, a więc nie tylko dla wybranych i wyselekcjonowanych ludzi z zamkniętego kręgu wtajemniczonych.

A jak być świadkiem wiary, która działa przez miłość? Wystarczy każdego dnia podzielić się nią z innymi. Niekoniecznie w sposób nachalny i widowiskowy, ale w cichy, może niewidoczny dla innych. Okazje same się znajdują, bo przecież tylu głodnych miłości mieszka na naszym ziemskim globie. To jednak nie wszystko. Ta miłość ma wypływać z serca, w którym zakiełkowało słowo Boże i w którym narodziła się autentyczna wiara, to znaczy więź z Tym, który jako jedyny jest Pełnią. Inaczej, owe deklaracje miłości i zewnętrzna działalność okażą się jedynie pustym aktywizmem, który do chrześcijaństwa ma się jak przysłowiowa pięść do nosa.

  1. Leszek Smoliński

Wierzę w Kościół – katechezy o Domu Bożym dla nas cz. 10.

Trzeba stwierdzić, że:

1) Kościół „nie powstał celem szukania ziemskiej chwały” (KK 8). Nie chodzi więc o to, by budować silny Kościół, w znaczeniu mocnych struktur, sprawnej organizacji i panowania nad światem. Właściwym przedmiotem zainteresowania Kościoła powinno być zbawienie człowieka i świata, a więc życie Boże.

2) Wielką wartość dla człowieka i świata stanowi posługa rybaka, jaką Kościół pełni. Chodzi o ratowanie ludzi z głębiny morskiej, spod wpływu mocy ciemności. W takim sensie człowiek jest drogą Kościoła (por. RH 14) i Kościół stale jest winien człowiekowi to proste, a jakże wymowne orędzie: „Człowiek jest kochany przez Boga!” (ChL 34).

3) Zasadnicze zadanie Kościoła dobrze ujmuje papieski apel, aby czynić Kościół domem i szkołą komunii.

bp Andrzej Czaja